Dowcipy o ciapatych. Jadę sobie kiedyś po moim mieście samochodem i staję na czerwonym. Obok mnie zatrzymuje się gównowóz wypchany ciapatymi. Zaczynają mnie obrażać, drą ryja, ale ja, spokojny, nie dałem się sprowokować. Światło zmienia się na zielone, gównowóz rusza z piskiem, a ja lekko zmieszany ruszyłem trochę później.
Dowcip #8820. Trudna sprawa karna w kategorii: „ Dowcipy o adwokatach ”. Kupiec łódzki w przededniu rozprawy sądowej musiał wyjechał w interesach do Krakowa. Prosi więc swojego adwokata, aby ten telegraficznie zawiadomił go o wyniku rozprawy. Po rozprawie adwokat nadaje depeszę: - ”Sprawiedliwość zwyciężyła
Baca siedzi na drzewie i ucina gałąź. Przychodzi Ślązak i pyta: - Baco spadniecie. - Nie spadniemy. - Baco spadniecie! - Nie spadniemy. Baca spadł i myśli
Dowcip #31237. Rybak wybrał się na ryby. w kategorii: „ Śmieszne kawały o robakach ”. Katolik, prawosławny i protestant łowią ryby z łodzi. Skończyły się robaki. Katolik przeżegnał się, zrobił krok za burtę, przeszedł po wodzie do brzegu, nakopał robaków i tak samo wrócił do łodzi. Za jakiś czas znów skończyły się
Najlepsze dowcipy i kawały w kategorii: Dowcipy o narodzinach. Humor o narodzinach, Kawały o narodzinach, Śmieszne żarty o narodzinach, Śmieszny humor o narodzinach, Dowcipy o narodzinach, Śmieszne kawały o narodzinach, Żarty o narodzinach, Śmieszne dowcipy o narodzinach
Dowcip #25198. Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi w kategorii: „ Śmieszne dowcipy o papudze ”. Do portu w Afryce przybywa Polski Marynarz. Opuszcza statek z papugą na ramieniu. Na przeciw niemu wychodzi czarnoskóry marynarz opasany wężem wokół szyi. - Ja słyszałem, że wy polaczki to potraficie wypić. - mówi murzyn.
W1on. Towarzyskie (2600) Pani pozna pana (854) 16 - 20 lat (12) 21 - 30 lat (198) 31 - 40 lat (119) 41 - 50 lat (76) 51 i więcej (63) Pozostałe (386) Pan pozna panią (1641) Pozostałe (105) 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | Następna >> Dojrzała Pani pozna PanaData dodania: 2022-07-05 Jestem po rozwodzie i szukam długoterminowych relacji lub ewentualnie dyskretnego romansu. Nieważne czy jesteś młodszy lub starszy, pisz do mnie bez w... więcej » Województwo: mazowieckie Miasto: Towarzyskie Warszawa pani pozna pana Hej. Mam 26 lat. Szukam mezczyznyData dodania: 2022-06-04 Hej. Mam 26 lat. Szukam mezczyzny Jestem otwarta na uklady ale przede wszystkim chcialabym w koncu poczuc bliskosc drugiej osoby :) Cos o mnie: jest... więcej » Województwo: mazowieckie Miasto: Towarzyskie Warszawa pani pozna pana Poznam Miłego FacetaData dodania: 2022-02-16 Hej. Jestem 35 letnią spełnioną biznesowo oraz zawodowo kobietą. Chciałabym tutaj poznać miłego, dojrzałego faceta do ciekawej znajomości.... więcej » Województwo: mazowieckie Miasto: Towarzyskie Warszawa pani pozna pana Chętnie Poznam Ciekawego FacetaData dodania: 2022-01-21 Witam, mam 37 lat. Chętnie poznam normalnego, kulturalnego, ciekawego faceta-kolegę. Jestem zadbaną oraz spełnioną zawodowo i biznesowo kobietą. Nie m... więcej » Województwo: mazowieckie Miasto: Towarzyskie Warszawa pani pozna pana Poznam Ciekawego FacetaData dodania: 2021-12-10 Witam. Mam 35 lata, jestem zadbaną oraz spełnioną zawodowo i biznesowo kobietą. Chętnie poznam normalnego, kulturalnego, ciekawego faceta-kolegę. Nie ... więcej » Województwo: mazowieckie Miasto: Towarzyskie Warszawa pani pozna pana Samotna Pozna FacetaData dodania: 2021-10-06 Cześć, Napiszę wprost- szukam pocieszenia po niedawnym rozwodzie. Mam 33 lata. Nie interesuje mnie żaden nowy związek. Szukam luźnej relacji z normaln... więcej » Województwo: małopolskie Miasto: Towarzyskie Kraków pani pozna pana Chętnie kogoś PoznamData dodania: 2021-09-22 Jestem 31 letnią kobietą, spełnioną biznesowo i finansowo. Chętnie Poznam normalnego faceta. Nie szukam poważnego związku.... więcej » Województwo: małopolskie Miasto: Towarzyskie Kraków pani pozna pana Inteligentna i na poziomie :) pozna samca alfa ;) do związkuData dodania: 2020-09-22 mała, mądra, ładna blondyneczka z trudnym charakterkiem ;) chętnie pozna na poważnie :) inteligentnego macho z polotem i poczuciem humoru ;) /wysp... więcej » Województwo: wielkopolskie pani pozna pana Niezależna kobietaData dodania: 2020-07-28 Hej,jestem niezależna 40 letnią kobieta otwartą na wszelkie propozycje. Zaskocz mnie.... więcej » Województwo: kujawsko-pomorskie Miasto: Towarzyskie Bydgoszcz pani pozna pana Szukam wirtualnej znajomościData dodania: 2019-08-28 Szukam wirtualnej znajomości chce miło porozmawiać lub popisać z kimś kto wie co to konwersacja mam 28 lat i jestem z Żywca Andzia... więcej » Województwo: śląskie Miasto: Towarzyskie Żywiec pani pozna pana 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | Następna >>
Mężczyźni - Kiedy chłopiec zmienia się w mężczyznę? - Kiedy przestaje obgryzać paznokcie, a zaczyna drapać się po jajach? - Nie! Kiedy zaczyna rozumieć, że po drapaniu się po jajach nie należy obgryzać paznokci... Udostepnij Stały link 98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna... Doktor myśli chwilę i mówi: - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem? - Nie - odpowiada staruszek. - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda. - Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić! - I do tego punktu właśnie zmierzałem... Udostepnij Stały link Młody chłopak pierze dżinsy i mruczy: - Nikomu nie można ufać, nikomu... Na moment przerywa pranie: - Nawet sobie - kontynuuje wściekły - Przecież tylko pierdnąć chciałem. Udostepnij Stały link Czasopismo "Claudia" opublikowało dla swoich czytelników quiz, pod nazwą: "Czy znamy kobiety?" Zwyciężył Tomek B., Radom, 10 lat. Pewien starszy, rozżalony czytelnik napisał do redakcji: "To doprawdy śmieszne! Mam 65 lat, pierwsze wiadomości o kobietach zdobywałem mając 12 lat! A tu taki smarkacz dostaje pierwszą nagrodę!" Odpowiedź z redakcji: Drogi Czytelniku! Pierwsze pytanie naszego quizu brzmiało: "Gdzie kobiety mają najbardziej kręcone włosy?" - Tomek odpowiedział prawidłowo - w Centralnej Afryce. A co Pan odpowiedział?! I jeszcze narysował?!!! Drugie pytanie naszego quizu brzmiało: "Kiedy kobieta ma pianę między nogami?" - Tomek odpowiedział bezbłędnie: - Kiedy kobieta doi krowę. A Pańskie wyjaśnienie? Nie mieszaj Pan w to żony! I ten wulgarny rysunek, fuj! I ostatnie, trzecie pytanie quizu: "Na co kobiety niecierpliwie czekają każdego miesiąca? - Tomek odpowiedział od razu: - Na nowe wydanie "Claudii". A co Pan odpowiedział?! Dzięki Bogu, że nie było rysunku!!! Udostepnij Stały link Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki? - Ładnie wyglądam? Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki? - Na razie tam nie wchodź. Udostepnij Stały link Chirurg, inżynier budowlany i informatyk dyskutowali, jaki zawód był pierwszy na świecie. - Na początku był chirurg - mówi chirurg - dlatego, że z żebra mężczyzny została zrobiona kobieta, kto to mógł zrobić jak nie chirurg? - Nie, na początku był inżynier budowlany - mówi inżynier budowlany - przecież wcześniej był chaos i ktoś z tego chaosu zbudował świat, kto, jak nie inżynier budowlany? - Zaraz zaraz - mówi informatyk - ale przecież ten chaos też ktoś musiał stworzyć! Udostepnij Stały link Ojciec z synem poszli na krytą pływalnię. Po wyjściu z basenu ojciec stanął pod prysznicem, żeby zmyć resztki chloru, a synek bawiąc się biegał koło niego. W pewnej chwili maluch pośliznął się na mydle. W ostatniej chwili ratując się przed upadkiem, złapał się za ojcowego ptaka, podciągnął się trochę i pobiegł dalej. Tatko popatrzył czule na pociechę i pomyślał: "No, a gdyby był dziewczynką i myłby się teraz z matką to by się wziął i wypierd*lił..." Udostepnij Stały link Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość? - Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej. Udostepnij Stały link Dwóch facetów wychodzi z burdelu. Jeden, zdegustowany, pluje na chodnik i mówi: - Moja żona jest lepsza. Drugi też pluje, klepie pierwszego po ramieniu i mówi - Wiesz co, twoja żona naprawdę jest lepsza Udostepnij Stały link Jeśli facet otwiera kobiecie drzwi do samochodu, to albo samochód jest nowy, albo kobieta... Udostepnij Stały link Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego: - Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan. - Jak to? - No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził? - Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach. - No i jak? - pyta pomysłodawca. - O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały! Udostepnij Stały link Wszedłem ostatnio na wagę żeby sprawdzić swój wskaźnik BMI. Ja pierniczę! Jestem za niski! Udostepnij Stały link Co każdy facet chciałby usłyszeć od swojej żony 1. Kochany, jesteś pewien, że wypiłeś już wystarczająco dużo? 2. Jak cudownie puszczasz bąki. Zrób to jeszcze raz dla mnie. 3. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago. 4. Wyskoczę pomalować płot w ogródku. 5. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie? 6. Tak mnie podniecasz, kiedy jesteś pijany! 7. Oczywiście kochanie, za rok też będziemy mieli rocznicę ślubu. Idź obejrzeć mecz z kolegami. 8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować? Lepiej naucz się grać w pokera. 9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoją nową mini-spódniczkę. Musisz to zobaczyć! 10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej! 11. Kochany, co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy? 12. Zapisałam się na jogę, aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry. Udostepnij Stały link 20-30 letni: jak pociąg towarowy, stoi przy każdej okazji 30-40 letni: jak pociąg osobowy, kursuje regularnie, stoi według rozkładu jazdy 40-50 letni: pociąg pośpieszny, staje rzadko, jeździ szybko 50-60 letni: pociąg okolicznościowy. Kursuje tylko 2x do roku, staje bardzo rzadko 60-70 letni: pociąd luksusowy z parowozem. Kursuje tylko na specjalne zamówienie, staje tylko do pobrania wody (albo jej zdania). Udostepnij Stały link Spotykają się dwaj koledzy. - Słuchaj stary, wracam wczoraj do domu, otwieram szafę, a tam goły facet! - Zdarza się tak w małżeństwach... - Ale ja nie jestem żonaty! Udostepnij Stały link
Z łatwością da się odróżnić cerę 40-latki od cery 60-latki, chyba, że ta młodsza jest wyjątkowo zaniedbana, pali papierosy i często wystawia skórę na promieniowanie UV. Natomiast jest niewielka różnica pomiędzy skórą 60-cio a 70-ciolatki. Zwykle wynika ona bardziej z genetycznych i osobniczych cech. I wspomnianego już wyżej zdrowego lub mniej zdrowego stylu życia.– Pielęgnacja skóry dojrzałej po 70 roku życia przypomina tę u osób 60-cio letnich, ale jest bardziej zintensyfikowana. Nie ma już tak wyraźnej różnicy w funkcjonowaniu gospodarki hormonalnej jak u osób po 50 roku życia. Kosmetyk droższy - nie znaczy lepszy, ale pamiętajmy, że tani krem prawdopodobnie nie będzie miał dobrej jakości i dużego stężenia substancji aktywnych. W tym wieku wybierajmy minimum marki apteczne. Kremy do pielęgnacji muszą być dość bogatej, natłuszczającej konsystencji. Pod krem warto zaaplikować serum napinające – radzi Wiola więc szukamy kremu odpowiedniego dla skóry, która przekroczyła 70 rok życia, warto zainwestować w kremy tłuste lub półtłuste, które pozostawiają na powierzchni naskórka film. Kosmetyki nawilżające nie zdają już u takich osób egzaminu. To zdecydowanie za mało. Kremy do cery dojrzałej często zawierają naturalne olejki, wapń, ceramidy. Pomimo, że jak wspomniała kosmetolog, nie działają w głębszych warstwach skóry, poprawiają jej zewnętrzne warstwy, dzięki czemu naprawdę ta zadbana wygląda dużo lepiej i młodziej od tej pozostawionej samej bez znaczenia jest też jej oczyszczanie. Skóra kobiet dojrzałych jest dużo bardziej sucha, więc używanie produktów, których zmycie wymaga dodatkowego użycia wody może być dla niej zabójcze. I wywoływać jeszcze większe przesuszenie. Warto mydła, żele czy pianki zastąpić płynami lub emulsjami micelarnymi (w przypadku cer wrażliwych, tłustych, naczynkowych) lub olejkami czy mleczkami kosmetycznymi (przy cerach suchych i bardzo suchych). Ale skóra nie kończy się na samej twarzy i szyi. Dlatego warto produkty natłuszczające i napinające skórę stosować również na ciele.– Nie obawiajmy się, że jest za późno na korzystanie z dobrodziejstw kosmetologii i medycyny estetycznej. Przebarwienia na twarzy i dłoniach usuniemy bardzo szybko i efektywnie laserem. Jeśli twarz z wiekiem zatraciła owal, widoczne są głębokie bruzdy, a rysy nieestetycznie się wyostrzyły, bardzo dobrze wyglądające rezultaty przyniesie lipofilling, czyli zabieg wypełnienia zmarszczek własną tkanką tłuszczową pobraną np. z brzucha. Mniej inwazyjnym zabiegiem będzie zabieg nićmi polipropylenowymi. Procedura jest jednorazowa. Umiejscowienie nici w skórze powoduje natychmiastowy lifting i podniesienie skóry nie tylko na twarzy ale i szyi. Silne efekty napinające skórę podnoszące owal i opadające powieki, dają natomiast urządzenia wykorzystujące sfokusowane ultradźwięki np. Ultraformer III – podsumowuje kosmetolog.
Rozmowa z prof. dr hab. Beatą Łaciak z Instytutu Spraw Publicznych o tym, jak się zmienia życie w rodzinie i jak zmieniają się seriale, które o tym opowiadają. JOANNA CIEŚLA: – 40 lat temu, w 1978 r., wyemitowano ostatni odcinek „Czterdziestolatka”. Dziś mówi się, że był to serial o losach statystycznego Polaka. Był?BEATA ŁACIAK: – Nie, to daleko idące nadużycie. Statystyczny Polak na pewno nie miał wyższego wykształcenia, które Stefan Karwowski ma; a do tego magistrem jest też jego żona Magda. Przeciętny Polak nie piastował kierowniczego stanowiska – Stefan zostaje dyrektorem „w Zjednoczeniu”; samochodów w ogóle było mało – Karwowski jeździ małym fiatem. Statystyczny Polak żył więc na niższym poziomie, nawet jeśli z dzisiejszej perspektywy poziom życia Karwowskiego nie jest jakiś niezwykły. Ale widzowie lubią bohaterów, którzy mają się trochę lepiej niż oni sami, i lubią seriale, które pokazują życie trochę przyjemniejsze niż ich własne, lecz jednak podobne. W wielu momentach „Czterdziestolatek” oddawał prawdę o codzienności połowy lat 70. w Polsce. Kim byłby Stefan Karwowski dziś?Ewidentnego następcy nie ma. Popularność tej postaci wynikała z tego, że serial o Karwowskich, z Andrzejem Kopiczyńskim i Anną Seniuk w rolach głównych, był jedynym serialem emitowanym w tamtym czasie w polskiej telewizji. Dziś produkcji o życiu mniej lub bardziej zwykłych rodzin codziennie można obejrzeć przynajmniej kilkanaście. A co pani myśli o bohaterach „ – Ludwiku Boskim, granym przez Tomasza Karolaka, i jego żonie Natalii – Małgorzacie Kożuchowskiej? Oba seriale ograniczają się do pokazania jednej rodziny. Karwowski jest inżynierem budowy, Boski to architekt przedsiębiorca, na swoim. Magda Karwowska pracuje w Filtrach jako hydrolog, Natalia Boska to szefowa wydawnictwa pism prawda „ to kanadyjski format, ale rzeczywiście wiele autentycznych zjawisk odzwierciedla nawet trafniej niż rodzime produkcje. Dodajmy, że i Karwowscy, i Boscy mają dzieci – jedni córkę i syna, drudzy – trzech synów. W realiach sprzed 40 lat Karwowscy pracują na państwowych posadach, pokonują przewidywalną ścieżkę awansu. Ludwik pracuje w domu – przeorganizował obowiązki, by móc doglądać synów, gdy żona wraca do wydawnictwa po ich odchowaniu, co samo w sobie jest symptomatyczne. Natalia jest szefową, ale sama też ma jakichś szefów, również ma swobodne godziny pracy, czasem służbowe sprawy załatwia, chodząc po domu z telefonem. Znów: normą to na pewno nie jest, ale część współczesnych rodzin z wyższej klasy średniej faktycznie tak żyje. Karierę robi ostatnio powiedzenie, że czterdziestka to nowa dwudziestka. Ja, oglądając te seriale, odniosłam wrażenie, że chyba ta zmiana nie jest aż tak duża. Wygląd i dekoracje są dziś ładniejsze, ale jeśli ktoś chce mieć dzieci, to jako 40-latek musi je już mieć, a jak są dzieci, to i zobowiązania, ograniczenia, odpowiedzialność…Można by jeszcze powiedzieć, że Boscy w dodatku mają do spłacania kredyt na dom. Ale nie zgodzę się z panią. Oczywiście, dekoracje codziennego życia niewątpliwie są ładniejsze. Karwowscy mają małe mieszkanie w bloku, Boscy duży dom pod miastem, tamci jeżdżą małym fiatem, ci mają dwa samochody, w tym SUV-a, co też bardziej oddaje aspiracje niż prawdę o współczesnych Polakach. Natomiast niewątpliwie nastąpiło przesunięcie o co najmniej 10 lat w tym, co jest osiągalne i dopuszczalne dla ludzi w pewnym wieku. I w tych serialach to widać. Boska ma przyjaciółkę, gra ją Agata Kulesza. Owszem, ona też około czterdziestki rodzi w końcu dziecko. Ale jakie są jej główne problemy? Że nie ma faceta, że jej się deformuje ciało, że to dziecko ją drażni, bo ciągle płacze, że jest uwiązana. Czasem chciałaby je komuś podrzucić, prowadzić normalne atrakcyjne życie. Takie wyznania 40 lat temu nie miały prawa się pojawić. A już w serialu zupełnie sobie nie wyobrażam ani 40-latki w ciąży, ani matki przekonanej, że macierzyństwo nie kończy jej kobiecości. Boska podobnie – jednego dnia ubolewa, że dorastający synowie chcą się wyprowadzić, a drugiego utyskuje z mężem, kiedy wreszcie „bachory” się wyniosą i będzie „czas dla siebie”. W ogóle myślenie w kategoriach „czasu dla siebie”, a nie „czasu dla rodziny”, „czasu na pracę”, to wielka zmiana ostatnich dekad. Gdy inżynierowi Karwowskiemu trafił się wolny czas po zakończeniu budowy Trasy Łazienkowskiej, nie miał pojęcia, co ze sobą zrobić. W końcu, biedak, upił się z technikiem było z kobietami – co to znaczyło „mieć czas dla siebie”? Do fryzjera pójść. Magda Karwowska gotowała, sprzątała, zajmowała się dziećmi. Ale jakaś pasja? Żadne z nich jej nie miało. Rozrywki kulturalne to było wielkie wydarzenie, wyjście do teatru – niezwykła okoliczność. Dziś pani domu chodzi na francuski, na jakieś ćwiczenia, pan domu biega, robi zdjęcia. Chodzą do kina, na koncerty, spotykają się ze znajomymi i raczej brak im czasu na wszystkie zajęcia niż wiedzy, jak ten czas zagospodarować. Analizuje pani podział obowiązków domowych w polskich serialach. W „ równouprawnienie jest autentyczne czy raczej deklaratywne? Natalia Boska pracuje na menedżerskim stanowisku, ale też klei pierogi, wiesza pranie…Ludwika Boskiego również oglądamy przy czynnościach domowych – gotuje, robi zakupy, sprząta, biega z jakimś mopem, a do tego kosi trawnik, zajmuje się samochodem, i swoim, i żony. Ona od czasu do czasu się buntuje, uważając, że robi w domu więcej. I pewnie faktycznie tak jest. Ale proszę to zestawić z Karwowską, która robi wszystko i żadnego buntu nie ma. Jest oczywiste, że gdy wraca Stefan, ona podaje mu obiad. On robi pranie tylko, jak się zdenerwuje, bo to go uspokaja. Tę zmianę modelu podziału obowiązków widać także w innych serialach o życiu 30–40-latków. Gdy teraz oglądałam po latach pierwszy odcinek „Czterdziestolatka”, uderzyło mnie, jak Karol, przyjaciel Karwowskiego, lekarz, wita się ze znajomą pielęgniarką. Bezceremonialnie pcha jej rękę za dekolt, z komentarzem: „Badanie kardiologiczne!”. Dla mnie podobne żarty były uznawane za naturalne w tamtych czasach. I tego z kolei nie sposób sobie wyobrazić we współczesnej „ Na szczęście. Ale zmianę w pokazywaniu relacji damsko-męskich widać nie tylko przez żarty. Romans Karwowskiego z tą samą pielęgniarką jest przedstawiony lekko i frywolnie. Dziś chyba nie ma możliwości, żeby główny – pozytywny – bohater serialu ewidentnie zdradzał żonę. Staliśmy się mniej wiarołomni?W „ wątki zdrad się pojawiają, chłopcy rozmawiają o rozwodzących się rodzicach kolejnych kolegów, a Boski ogląda się za kobietami, ale na nic się to nie przekłada. Jego małżeństwo jest pokazane jako stabilne, z tradycyjnymi wartościami – choć mamy też sygnały, że ich życie erotyczne trwa i jest udane. Rzeczywiście, romansik 40-latka 40 lat temu traktowano z wyrozumiałością, zwłaszcza jeśli zakończył się powrotem na łono rodziny. Ogólnie mówiąc, dorosłym, zwłaszcza mężczyznom, w sferze obyczajów wolno było więcej, a dzieciom – przynajmniej oficjalnie – mniej niż dziś. W serialu nie mogłoby się pojawić np. podglądanie matki kolegi, które jest w „ Liberalizacja postaw współczesnych rodziców pokazana w tym serialu zgadza się z rzeczywistością. Relacje rodzice–dzieci już nie są relacjami podporządkowania, podległości, grzecznego przytakiwania. Oczywiście bohaterowie serialu nadal różne rzeczy na dzieciach wymuszają i je uzyskują – i to niekoniecznie łagodną perswazją i grzeczną rozmową. Wśród współczesnych rodzin z całą pewnością są takie, w których dominuje łagodna perswazja i grzeczna rozmowa, ale nie brak i takich, gdzie i dzieci, i rodzice wrzeszczą, rzucają w siebie poduszkami, trzaskają drzwiami. Karwowski kilka razy mówi w serialu, że czasem syna – Mareczka – leje, choć trudno mi to sobie wyobrazić...…i nigdy nie zostało pokazane. Boski najwyżej wypomina dzieciom, że jemu to „ojciec dałby w dupę”. Boska mówi przy dzieciach „gówno”, Boski trochę świntuszy z synami, gdy są to chyba jedyny serial, który ma ambicję przełamywania pewnych tabu. W którym też mówi się o nieodłącznych elementach ludzkiego życia, na ogół w serialach pomijanych, jak wydalanie, puszczanie wiatrów, higiena, mycie. Karwowski ogólnie miał lepsze maniery. Boski czasem beka przy innych, je rękami. I, prawdę mówiąc, w tym też przypomina współczesnych wykształconych mnie to, bo dobre maniery to znak firmowy polskich seriali albo, inaczej mówiąc, część serialowej sztampy. Wszyscy, jeśli tylko nie należą do jakiejś patologii, są kulturalni i pięknie jedzą, niezależnie od tego, jaki wykonują zawód, w jakim są wieku. A Boski nieraz bierze coś ręką prosto z patelni. Ale też potrafi użyć pałeczek, nie mówiąc o nożu i widelcu, zachować się odpowiednio w różnych okolicznościach. To chyba część procesu, który opisywał Norbert Elias, badacz obyczajów w cywilizacji Zachodu. Elias pokazywał od średniowiecza do XX w., jak następuje pewna sublimacja różnych reguł obyczajowych; osiąga się określony standard, niższe warstwy społeczne też go przyswajają i w ramach tego standardu, który wszyscy znają, można dopuścić się jakiegoś odstępstwa. Jeśli wszyscy wiemy, że wiemy, że do ryby pije się białe wino, to możemy otworzyć porozmawiać o wydalaniu przy stole, traktując to jak dowcip. Nie z braku wiedzy, nieznajomości kultury i reguł, ale w akcie nonszalancji, przełamania tabu. Ostatni odcinek „Czterdziestolatka” ma tytuł „Smuga cienia”. Karwowski przechodzi zawał. Znajomy geriatra niedawno pozbawił mnie złudzeń: około 45. roku życia zaczyna się okres przedstarczy, w tkankach ruszają zmiany degeneracyjne. Jedyna zmiana ostatnich lat w tym względzie, mówił lekarz, jest taka, że dziś ta informacja 40-latków denerwuje lub stwierdzenie, że ich irytacja jest związana z tym, że w większości jednak nie odczuwają wyraźnie pogorszenia zdrowia. A zawał, który przytrafia się Karwowskiemu, jest traktowany jako „normalna dyrektorska choroba”. Bo i jego styl życia jest dramatyczny. Wszyscy wszędzie palą, jak Karwowski sobie wymyślił, że będzie uprawiał sport, okazuje się, że w nielicznych klubach sportowych ćwiczy wyłącznie młodzież, a w przyzakładowych gra się w brydża, pali i pije kawę. Gdy w końcu Stefan organizuje z kolegami mecz piłkarski, to natychmiast łamie nogę. U Boskich i w innych serialach bardzo wyraźnie pokazane jest nastawienie na zdrowy styl życia, ruch, zdrowe jedzenie. „Czterdziestolatek” przypomniał mi też pewien charakterystyczny gest żon z przeszłości, gdy przysuwają się do wracającego skądś męża, żeby powąchać, czy pił. Dziś już się tego nie choć w „ ogólnie alkohol pojawia się częściej niż w „Czterdziestolatku”. Ale małżonkowie piją na ogół wspólnie, jawnie, zgodnie i tylko lekkie alkohole – wino do kolacji lub piwo. A lodówkę mają pięć razy większą niż tamci żyją w epoce Gierka, gdy jeszcze nie było dramatycznych braków w zaopatrzeniu... Ale to fakt, w „Czterdziestolatku” prawie nie ma wątku jedzenia. Magda narzeka, że jej „nóżki nie stanęły”.No tak, a gdy jej ojciec przyjeżdża, to pyta, czy sałatka jest z majonezem domowej roboty, bo matka by się wstydziła coś kupionego na stół postawić. Ale na co dzień nikt się nad jedzeniem nie zatrzymuje. Dziś spotkania przy stole, rozmowy o tym, co się je, czy to dobre, milion kulinarnych zapożyczeń, dyskusje z dziećmi o tym, chronienie przed nimi różnych potraw „tylko dla dorosłych” – jak ostrygi – to istotna część całej fabuły serialu. Tylko czy twórcy serialu muszą te produkty tak nachalnie eksponować?Ano muszą, choć oczywiście mogliby to robić subtelniej. To też dużo mówi o współczesnej rzeczywistości. Pojawianie się produktów w produkcjach serialowych zawsze doskonale je sprzedawało. Wystarczy przypomnieć amerykański przykład „Przyjaciół”. Podobnie było w Polsce. Gdy u Lubiczów w „Klanie” 20 lat temu pojawiła się pewna zastawa stołowa, jej sprzedaż wzrosła o kilkaset procent. Podobnie było ze swetrami, biżuterią itd. Wprowadzono regulację prawną dotyczącą lokowania produktów i teraz nazwy muszą być ukryte, a jeśli nie są ukryte, trzeba zamieścić komunikat, że „Program zawiera lokowanie produktów”. Producenci płacą za lokowanie, a skoro płacą, to oczekują, że każdemu wyjęciu z lodówki masła będzie towarzyszył najazd kamery na jego nazwę. Jedzenie jest zresztą obecnie nie tylko ważnym elementem codzienności, ale też w wielu serialach czymś, co charakteryzuje bohaterów. Czy ktoś jest przywiązany do polskiej kuchni, czy szuka balansu między polską kuchnią a czymś zdrowszym, kto jest na jakiej diecie. To bardzo ważny i różnicujący element stylu życia. Zresztą w serialach lokuje się nie tylko produkty, ale także usługi, miejsca, do których się wyjeżdża itp. A w obrębie stylów życia jest dziś dużo więcej wariantów niż dawniej. W przeszłości zróżnicowanie też istniało, ale było zróżnicowaniem klasowym – związanym z wykształceniem, pozycją zawodową, miejscem zamieszkania. Inaczej żył inżynier Karwowski, inaczej brat Madzi – prywaciarz. Dziś różnorodność jest ogromna w obrębie tych samych klas, tych samych dochodów – nawet jeśli ludzie podobnie się odżywiają, to inaczej spędzają czas, wybierają inne podróże, inaczej urządzają domy. Czy popkultura lub badania podpowiadają, w jakim kierunku zmierzają dalsze zmiany? Jaki może być modelowy 40-latek za kolejne 40 lat?Skoro zmierzamy w kierunku coraz większej różnorodności, chyba za 40 lat możliwy będzie w Polsce zarówno serial o zadowolonych z życia 40-latkach singlach nieszukających stabilizacji, jak i o dwóch panach razem wychowujących swoje dzieci. Ta różnorodność pojawia się już w serialach zachodnich – w Polsce raczej incydentalnie. Może też w następnych dekadach najbardziej atrakcyjnymi bohaterami będą nie 40-, lecz 50- czy 60-latkowie? Nawet jeśli obecna czterdziestka to nie jest dawna dwudziestka, chyba jednak współcześni 50–60-latkowie odpowiadają dawnym 30–40-latkom. Badania pokazują dość wyraźne zmiany obyczajowe w tym względzie. Ale czy za 40 lat widz będzie chciał oglądać polskie rodzinne sagi? Analiza współczesnych wyborów medialnych młodego pokolenia sugeruje, że raczej nie. ROZMAWIAŁA JOANNA CIEŚLA *** Dr hab. Beata Łaciak jest profesorem UW. Zajmuje się socjologią dzieciństwa, socjologią obyczajów oraz analizą mediów. Jest autorką lub współautorką dziewięciu książek i kilkudziesięciu artykułów z tych dziedzin.
Jakie są kobiety po 40? Oczywiście najlepsze, jak to określiła Sharone Stone. Nie ma jednak nic za darmo. Trzeba uważać, bo zagrożenia czają się na każdym kroku. Możemy popełnić masę błędów. Na przykład otaczając się przeciętnymi, zabierającymi radość życia osobami. Niestety gdy tak robimy, bardzo na tym tracimy, na co zwrócił uwagę – Oscar Wilde. Przeczytaj wszystkie inspirujące cytaty… „Kobiety mojego pokolenia są najlepsze. To tyle. Teraz mają po czterdzieści lat, są piękne, bardzo piękne, lecz spokojne, wyrozumiałe, wrażliwe i przede wszystkim diabelnie uwodzicielskie. Wszystko to mimo pojawiających się z wolna kurzych łapek, czy cellulitu na boczkach. To jednak czyni je tak bardzo ludzkimi, tak prawdziwymi… Pięknie prawdziwymi.” Sharone Stone w wieku 48 lat *** „ILE MAM LAT? Jestem w wieku, kiedy patrzysz na rzeczy spokojniejszym okiem, jednak ze stale rosnącym zainteresowaniem. Jestem w wieku, gdzie marzenia muskają cię swoimi palcami, a iluzje stają się nadzieją. Jestem w wieku, gdzie miłość czasem jest szalonym rozbłyskiem, chętnie konsumowanym w ogniu żądzy i namiętności. Czasem też w oazie spokoju, niczym zachód słońca na plaży. Ile mam lat? Nie muszę podawać liczby, spełnione nadzieje, łzy które roniłem na ścieżce po niespełnionych marzeniach… Wszystkie one są więcej warte niż to. Jakież to ma znaczenie czy stuknie mi dwudziestka, czterdziestka, czy sześćdziesiątka! Liczy się wiek, który sam czuję. Jestem w wieku, gdzie chcę żyć w wolności i bez strachu. Chcę kroczyć ścieżką bez lęku i korzystać z doświadczenia i siły moich pragnień. Ile mam lat? Ach kogóż to obchodzi! Mam wystarczająco lat, by wyzbyć się strachu i robić to co chcę i to co czuję.” -Jose Saramago *** „Kiedy kobieta akceptuje swój wiek, staje się pewna siebie.” Elizabeth Barrett Browning *** „Kobiety rzadko przekraczają czterdziestkę i mogą wiek ten zachować w nieskończoność.” Christian Dior *** „Większość kobiet panicznie boi się czterdziestki, aby wkrótce za nią zatęsknić.” Lidia Jasińska *** „W życiu kobiety jest taka chwila, kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać.” Maria Czubaszek *** „W młodości myślimy, że minimum, którego spodziewać się możemy po ludziach to sprawiedliwość. W dojrzałym wieku przekonujemy się, iż jest to maksimum.” Marie von Ebner-Eschenbach *** „Najprędzej starzeje się kobieta, która poślubiła przeciętnego mężczyznę.” Oscar Wilde *** „Po czterdziestce zaczyna się starość młodych, a po pięćdziesiątce młodość starych.” Victor Hugo *** „Gdy jest się w moim wieku to jest tak jak z samochodem. Najpierw łapiesz gumę, ale to można łatwo naprawić. Potem wysiada reflektor – i to też da się naprawić. Ale pewnego dnia przyjeżdżasz do warsztatu i mechanik ci mówi: Bardzo mi przykro, ale takich części już nie produkują.” Audrey Hepburn
dowcipy o 40 latkach