W Stanach Zjednoczonych ceny uzależnione są od danego stanu: np. Oregon – 1 gram to około 25 zł, Alaska – 41 zł, California – 27 zł, Waszyngton – 26 zł. Ceny są ruchome (dane pochodzą z 2018 roku). Holandia – ceny w coffeeshopach różnią się od gatunku marihuany i miejsca, gdzie jest kupowana – wahają się od 6,5 – 20
Kvůli třem gramům marihuany má teď starosti se studiem středoškolák Jan Chromý z Českých Budějovic. Důvodem nejsou důsledky užívaní konopí, ale fakt, že jej u něj našli ve škole. Ředitel Integrované střední školy stavební Pavel Veselý zavolal policii a Chromého vyloučil.
Sprzedaż oraz uprawa marihuany w Polsce jest zdecydowanie surowiej karana niż posiadanie, ponieważ za ten czyn grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Co ciekawe, uprawa i sprzedaż konopi CBD w Polsce jest całkowicie legalna. Niemniej, konopie w Polsce mogą być uprawiane pod warunkiem, że zawartość THC jest mniejsza niż 0,2%, oraz w
Za takie przygotowanie może być potraktowane: zakup biletu, przygotowanie pieniędzy czy zgromadzenie adresów coffie-shopów. Zgodnie z art. 57 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi za nie kara grzywny, prac społecznych lub więzienia do lat 2. Przemyt . Częstsze są jednak przypadki zatrzymań w drodze do domu przez lotne patrole.
Witam czy może mi ktoś powiedzieć co mi grozi za to że zostałem zatrzymany za posiadanie 0,25 gram marihuany. Wcześniej nie byłem karany, podczas przesłuchania powiedziałem od kogo ja zdobyłem. Bardzo proszę po informacje
Co grozi za posiadanie narkotyków – kara Tak, w praktyce okazuje się, że rodzaj narkotyków, których dotyczy przestępstwo ma wpływ na wymiar kary, gdyż Sądy najczęściej łagodniej traktują przestępstwa związane z posiadaniem marihuany, niż z innymi narkotykami.
hans. Co grozi za posiadanie marihuany w 2022 r.? Ile można mieć przy sobie marihuany? Jaka jest kara więzienia za hodowanie marihuany? Posiadanie marihuany na własny użytek – czy jest karalne? Gdzie w Europie marihuana jest legalna? Na powyższe pytania poznasz odpowiedź w tym wpisie! Temat marihuany i jej działania niezmiennie budzi spore kontrowersje, choć roślina z biegiem lat zyskuje coraz większe grono zwolenników, a także coraz więcej krajów podąża za trendem depenalizacji marihuany, co jest pierwszym krokiem do jej legalizacji. M. in. za sprawą rapera Maty również w Polsce ma rozpocząć się walka o depenalizację marihuany. Przejdźmy jednak do obecnej sytuacji w Polsce i odpowiedzmy na pytanie: jaka kara grozi za posiadanie nawet 1g marihuany? W Polsce posiadanie narkotyków (środków odurzających i substancji psychotropowych, do których zaliczana jest także marihuana), na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii traktowane jest jako przestępstwo zagrożone, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Wiadomo jednak, że nie wszystkie sprawy kończą się więzieniem. W przypadku posiadania niewielkiej ilości marihuany, czyli tzw. „wypadki mniejszej wagi”, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. I tu klarują się odpowiedzi na następne pytania, czyli: Ile można mieć przy sobie marihuany? Oraz czy posiadanie marihuany na własny użytek jest karalne? Każda ilość, nawet 0,01g, jest złamaniem prawa. Zatem posiadanie marihuany na własny użytek również podlega karze. Jeśli natomiast zatrzymany posiada przy sobie śladowe ilości najczęściej sprawa kończy się przyznaniem kary grzywny. Oczywiście nie zalicza się do tej grupy pacjentów stosujących medyczną marihuanę, która traktowana jest jak lek, zatem jej posiadanie (jeśli została przepisana zgodnie z zaleceniami lekarza) jest całkowicie legalne. Jaka kara grozi za posiadanie znacznych ilości marihuany? W przypadku uznania, że posiadana ilość marihuany jest “znaczna”, podejrzany musi liczyć się z zarzutem wynikającym bezpośrednio z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Według wyroków sądów za znaczną ilość określa się taką, która mogłaby zaspokoić potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób. Wówczas podejrzanemu za posiadanie takich ilości grozi od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. Wg art. 63 [Nielegalna uprawa maku, konopi lub krzewu koki] ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: “1. Kto, wbrew przepisom ustawy, uprawia […] konopie, z wyjątkiem konopi włóknistych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 2. Tej samej karze podlega, kto, wbrew przepisom ustawy, zbiera […]ziele konopi innych niż włókniste. 3. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest uprawa mogąca dostarczyć znacznej ilości […] ziela konopi innych niż włókniste, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.” O tym gdzie marihuana jest legalna na terenie Europy dowiesz się z tego artykułu:
W społecznym przekonaniu amfetamina uchodzi jako narkotyk znacznie groźniejszy, aniżeli np. marihuana. Pod względem ryzyka uzależnienia być może tak, jednakże czy sankcje za posiadanie marihuany oraz amfetaminy są takie same? Być może Cię zaskoczę, ale tak. Jednakże to szczegóły decydują, czy te dwa narkotyki pod względem prawnym mogą być traktowane na równi. Zapraszam do dzisiejszego wpisu. Kwestię przepisów karnych dotyczących posiadania narkotyków reguluje ustawa z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z art. 62 kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jest to podstawowy typ przestępstwa posiadania narkotyków. Musisz pamiętać, że nie reguluje on kwestie handlu narkotykami, ani też udzielania innym osobom. Jedynie posiadanie tych narkotyków. Kolejne przepisy regulują inne, bardziej lub mnie poważne konsekwencje karne posiadania metaamfetaminy. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jak widać każdym kryterium jest kryterium ilościowe. Dlatego też rodzaj narkotyku nie ma wpływu na kwalifikację prawną. Jeśli posiadamy znaczną ilość amfetaminy, to grozi nam 10 lat więzienia. Jeśli posiadamy znaczną ilość marihuany, to również grozi nam 10 lat pozbawienia wolności. Rodzaj narkotyku może mieć natomiast wpływ na konkretyzację kary. Sąd może dojść do przekonania, że amfetamina jest narkotykiem bardziej niebezpiecznym dla społeczeństwa, dlatego może orzec np. 7 lat pozbawienia wolności, podczas gdy za marihuanę orzeczona może być 6 letnia kara. Mowa oczywiście o takiej samej ilości porcji wyżej wymienionych narkotyków. Jeśli będziemy mieć jedną porcję amfetaminy, to z całą pewnością możemy ubiegać się o dobrodziejstwo wynikające z artykułu 62a wyżej przytoczonej ustawy. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3, są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości. Umorzenie oznacza, że ominą Cię konsekwencje, a sprawa może nawet nie trafić do sądu. Przy tak małej ilości narkotyków jest to rozwiązanie najbardziej korzystne.
Codzienna scenka wielu miast. Przed klubem stoi kilku młodych ludzi. Rozmawiają i śmieją się. Podchodzą do nich groźnie wyglądające osoby. Legitymują się jako policjanci i przeszukują ubrania. Znajdują w nich 0,5 grama suszu konopi. Na komisariacie nie dają telefonu i trzymają kilkanaście godzin. W tym samym czasie policja wpada do mieszkania zatrzymanych. Przy okazji robi sensacje w sąsiedztwie i straszy domowników. W domu znajduje 1 gram konopi indyjskich. Na komisariacie policjanci dobrodusznie proponują przyspieszenie sprawy. Jak zatrzymani powiedzą skąd mają konopie, zostaną skazani bez rozprawy. Sąd potraktuje ich łagodnie i wymierzy karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Czy zgodzić się na taki układ? Masz prawo do odmowy składania wyjaśnień Po pierwsze przysługuje ci jako podejrzanemu prawo odmowy składania wyjaśnień. Nikt nie ma prawa Ciebie zmusić, abyś zeznawał przeciwko innym. Mimo, że nie pójdziesz na pełną współpracę, policja taki układ dalej może proponować. Oczywiście nie chcesz mówić skąd masz swój susz, więc możesz poddać się dobrowolnemu ukaraniu i prawdopodobnie dostaniesz grzywnę i karę w zawieszeniu. Musisz jednak pamiętać, że ponowne skazanie za jakiekolwiek przestępstwo narkotykowe popełnione w ciągu 3 lat odwiesza automatycznie karę. Oznacza to, że lądujesz w więzieniu na 2 lata. Jeżeli byleś skazany wcześniej za posiadanie lub uprawę, taki układ może okazać się gwoździem do trumny. Okres próby jeszcze mógł nie upłynąć i sąd automatycznie odwiesi starą karę. Co w takiej sytuacji robić? Dążenie do umorzenia postępowania Najlepszą opcją (od 2011r.) jest jednak możliwość starania się o umorzenie postępowania karnego. Umorzyć postępowanie można wtedy, gdy posiadałeś nieznaczna ilość narkotyku na własny użytek. Posiadanie 1,5 grama konopi jak najbardziej pod umorzenie podpada. Sąd musi stwierdzić, że orzeczenie wobec Ciebie kary jest niecelowe. Decyduje o tym w oparciu o społeczną szkodliwość czynu i okoliczności posiadania. Ogólnie rzecz biorąc musisz udowodnić, że jesteś porządnym obywatelem. Przydadzą się wszelkie umowy o prace, dyplom ze szkoły lub oświadczenie rodziców, że orzekanie kary jest niepotrzebne. Sądy raczej przychylnie do takich wniosków podchodzą. Darmowa pomoc prawna Po darmową pomoc prawną można się zwrócić do Biura Rzecznika Praw Osób Uzależnionych prowadzonego w Warszawie przez Agnieszkę Sieniawską (asieniawska@ tel. 517 933 301). W niektórych poradniach Monaru także można uzyskać taką poradę. W końcu w Internecie znajdują się gotowe wnioski, które można przerobić na własne potrzeby. Miałeś przypał z Policją? To jeszcze nie oznacza, że będziesz miał przypał z więzieniem. Przysługują Ci prawa. Skorzystaj z nich! Zagraj w grę edukacyjną i poznaj swoje prawa „Zażyj dawkę swoich praw” jest grą edukacyjną z elementami informacyjnymi oraz pomocowymi, pomaga uświadomić graczowi jego ewentualne problemy zdrowotne związane z zażywaniem lub nadużywaniem narkotyków poprzez umieszczenie w grze testu psychologicznego. Krzysztof Grabowski, prawnik prowadzący od 5 lat sprawy użytkowników narkotyków
Do tych co są za legalizacją: Legalizacja może zmienić wszystko tylko na gorsze. Ci co palą marihuanę będa palić dalej, a Ci co nie palili spróbują - bo przecież jest to teraz legalne, wiec czemu nie spróbowac? - bez sensu. Naprawde aż takie nudne życie macie, ze musicie sięgać po narkotyki? Ci co palą, mówią, że nigdy nie sięgną po nic mocniejszego, a w rezultacie po dłuższym lub krótszym czasie sięgają po mocniejsze rzeczy. Byłam tego świadkiem, wiec nikt mi nie wmówi, ze tak nie jest. Moj znajomy zaczynajac od marihuany znalazł się na odwyku lecząc sie od uzaleznienia od amfetaminy. I to nie jest jedyny i odosobniony przypadek, wiec zamiast prosic o legalizację, zastanówcie się o co prosicie i jakie to może miec To tak jak winić jabłko za to, że ktoś został złodziejem. Przykładowo ktoś za młodu kradł jabłka, potem przez to gdy dorósł stał się złodziejem który napada na ludzi podczas czego bije ich lub pozbawia życia. Rozumiem że winiłaś byś za to jabłka ? Bo od tego się zaczęło przecież. To czy ktoś sięgnie po coś mocniejszego czy nie zależy TYLKO i wyłącznie od człowieka. Znam mnóstwo ludzi w różnym przedziale wiekowym, ludzi pośród których są Ci którzy zajmują wyższe stanowiska np lekarz, i jakoś nie sięgają po mocniejsze używki. Dodam, że w przeciwieństwie do Ciebie nie znam nikogo kto sięgną po mocniejszą ile marihuana została by zalegalizowana i uprawiania była by w zakładach Państwowych, pod ścisłą kontrolą jakości itd. To poza większymi wpływami do budżetu, usunięciem z rynku dilerów trudniących się w sprzedaży marihuany. Nie widzę za bardzo innych skutków. Nie muszę chyba pisać, że z marihuany można tworzyć olej zarówno jadalny jak i napędowy, ubrania i papier ;)
Kilka dni temu zostałem zatrzymany wraz z moim znajomym w jego mieszkaniu. Miał on 10 gramów marihuany na własny użytek. W trakcie zeznań powiedziałem, że przez okres ostatnich 10 lat zakupiłem od niego 20 gramów suszu. Znajomy wcześniej nie był karany. Czy moje zeznania mogą spowodować zmianę oskarżenia z posiadania na handel ? Co mu grozi? Posiadanie marihuany na własny użytek Z treści Pana pytania wynika, że przed paroma dniami został Pan zatrzymany wraz ze swoim kolegą. W trakcie zatrzymania policja stwierdziła u Pana kolegi 10 gramów marihuany na własny użytek. W trakcie zeznań wskazał Pan, że w ciągu ostatnich 10 lat zakupił Pan od kolegi 20 gramów suszu. Zastanawia się Pan, czy w związku z Pana zeznaniami nie zaszkodził Pan koledze i czy nie będzie on posądzany o handel środkami odurzającymi. Mając na uwadze treść Pana zeznań, wyraźnie podkreślić należy, iż budzi spore wątpliwości wskazanie, czy kolega miał owe 10 gramów marihuany na własny użytek, czy też nie sprzedawał tego innym osobom, niekoniecznie Panu. Moim zdaniem zeznania mogą być wykorzystane przeciwko koledze, albowiem podważają wiarygodność po pierwsze jego wyjaśnień, a po drugie tłumaczą ilość posiadanej marihuany. Należy bowiem zastanowić się nad tym, czy dla własnego użytku posiada się przy sobie, aż 10 gramów marihuany. W mojej ocenie nie. Nie zmienia to jednak faktu, że w chwili obecnej zasadnym jest ustalenie wspólnych zeznań, albowiem tylko współpraca pomiędzy Panami może dać odpowiednie rezultaty. Wskazał Pan bowiem, że na przestrzeni ostatnich 10 lat miał Pan od kolegi odkupić 20 gramów suszu. Mniemam, iż nie podawał Pan konkretnych dat. Jeżeli tak, należy to wykorzystać. Pragnę bowiem zwrócić uwagę na treść art. 56 ustawy, zgodnie z którym: „1. Kto, wbrew przepisom art. 33-35, art. 37 i art. 40, wprowadza do obrotu środki odurzające, substancje psychotropowe lub słomę makową albo uczestniczy w takim obrocie, podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. 3. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających, substancji psychotropowych lub słomy makowej, sprawca podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.” W mojej ocenie czyn Pana kolegi winien być oceniany pod kątem czynu mniejszej wagi, tj. art. 56 ust. 2 ustawy, który podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Mając na uwadze powyższe, czyn taki ulega przedawnieniu z upływem 5 lat od dnia jego popełnienia. Innymi słowy musiałby Pan ustalić z kolegą, że ostatni raz zakupił Pan od kolegi marihuanę przed 6 laty. Od tego czasu nie dokonywał Pan od niego zakupu środka odurzającego. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
co grozi za 2 gramy marihuany